- Kosztorys naprawy to dokument, który ubezpieczyciel generuje w programie Audatex lub Eurotax na podstawie oględzin Twojego auta. To on dyktuje, ile dostaniesz pieniędzy.
- Najczęściej zaniżane pozycje to stawka za roboczogodzinę (RBH), kategoria części (kody O, Q, P, Z), korekty na materiały lakiernicze i pomijana kalibracja ADAS.
- Średnia rynkowa stawka blacharsko-lakiernicza w Polsce to 222,19 zł netto (dane PIM, koniec 2024). Ubezpieczyciele wpisują typowo 70-85 zł netto, czyli grubo poniżej rynku.
- Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 12.04.2012 (sygn. III CZP 80/11) jasno stwierdził, że nie wolno potrącać amortyzacji od nowych części przy szkodzie z OC sprawcy.
- Jeśli widzisz w kosztorysie zamienniki klasy P lub Z, korektę materiałów lakierniczych albo brak pozycji „kalibracja ADAS” - bardzo prawdopodobne, że odszkodowanie zostało zaniżone.
Stan prawny Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W skomplikowanych sprawach skonsultuj się z prawnikiem lub Rzecznikiem Finansowym. Stan prawny aktualny na maj 2026.
Co dokładnie dostajesz w kosztorysie z OC sprawcy
W mojej praktyce od 2011 roku widziałam tysiące kosztorysów i powiem wprost: większość kierowców otwiera taki dokument pierwszy raz w życiu i nie ma szans go zrozumieć bez ściągi. To 3-8 stron tabel pełnych skrótów (RBH, JC, ST, BL, LAK), kodów literowych przy częściach (O, Q, P, Z) i pozycji typu „urealnienie”, „korekta materiałowa”, „potrącenie”. Każda z tych pozycji może obniżyć Twoje odszkodowanie o setki lub tysiące złotych.
Kosztorys generuje rzeczoznawca na zlecenie towarzystwa ubezpieczeń (TU), zwykle 2-7 dni po oględzinach pojazdu. Robi to w jednym z dwóch systemów dominujących na rynku: Audatex (Solera) albo Eurotax (Schwacke). Te programy mają wbudowaną bazę cen części, normy katalogowe czasu pracy (JC) dla każdej operacji i potrafią wyliczyć kalkulację w 15 minut. Ale liczby, które się tam pokazują, zależą od tego, co rzeczoznawca wpisze: jaką stawkę RBH, jaką kategorię części, jakie pomniejszenia.
Dobrze sporządzony kosztorys zawiera kilka stałych bloków:
- Dane identyfikacyjne pojazdu (marka, model, rok, VIN, przebieg, wersja wyposażenia).
- Listę uszkodzonych części z podziałem na wymianę i naprawę.
- Kategorię każdej części (O, Q, P, Z) z jednostkową ceną.
- Wykaz operacji blacharskich (BL), mechanicznych (MECH) i lakierniczych (LAK) z liczbą jednostek czasowych (JC) i stawką (ST).
- Koszt materiałów lakierniczych z ewentualną „korektą”.
- Sumę netto, VAT i kwotę brutto.
KNF w Rekomendacjach z 2022 roku (pełna treść tutaj) jasno wymaga, żeby kalkulacja zawierała wszystkie te elementy. Jeśli któregoś brakuje - to już sygnał, że warto się przyjrzeć dokumentowi bliżej.
Słownik skrótów: RBH, JC, ST, BL, LAK, MECH
Pierwsza rzecz, która zatrzymuje większość kierowców, to skróty w tabelach robocizny. Bez nich nie da się ocenić, czy ubezpieczyciel zapłacił Ci za to, co rzeczywiście musi się stać z autem.
| Skrót | Pełna nazwa | Co oznacza w kosztorysie |
|---|---|---|
| RBH | Roboczogodzina | 1 godzina pracy mechanika lub blacharza. Podstawowa jednostka rozliczeniowa. |
| JC | Jednostka czasowa | Liczba RBH potrzebna na konkretną operację. Norma z katalogu producenta lub Audatex. |
| ST | Stawka | Cena netto za 1 RBH w danym warsztacie. To miejsce, gdzie najczęściej widać zaniżenie. |
| BL, BLACH | Prace blacharskie | Naprawa lub wymiana elementów nadwozia (zderzaki, błotniki, drzwi). |
| MECH | Prace mechaniczne | Demontaż i montaż części mechanicznych, zawieszenie, geometria. |
| LAK, LAKIER | Prace lakiernicze | Przygotowanie powierzchni, lakier bazowy, lakier bezbarwny, polerowanie. |
Stawki dla każdej z tych kategorii (BL, MECH, LAK) bywają różne w obrębie jednego kosztorysu. To normalne, bo lakiernik i blacharz mają inne stawki rynkowe. Co nie jest normalne - to gdy wszystkie trzy stawki są identyczne i wszystkie wynoszą 70 zł netto. To czerwona lampka.
Kody części O, Q, P, Z: szybkie streszczenie
Każda część w kosztorysie ma kategorię oznaczoną literą. To informacja o pochodzeniu i jakości. Krótko (pełniejszy rozbiór wraz z orzecznictwem znajdziesz w oddzielnym artykule o oryginalnych częściach z OC sprawcy):
- O - część oryginalna (OEM) z logo producenta auta. Najwyższa cena, idealne dopasowanie.
- Q - część oryginalna producenta podzespołów (np. Bosch dostarcza tę samą część do BMW i jako wymienną na rynek), ale bez logo BMW. Jakość porównywalna z O.
- P (też PJ, PT, PC) - zamiennik o porównywalnej jakości. Niezależny producent, ale z certyfikatem, że jakość zbliżona do oryginału.
- Z (też ZJ, ZR) - pozostałe zamienniki. Najtańsze, jakość niepotwierdzona, częste problemy z dopasowaniem.
Co do zasady, jeśli przed szkodą Twoje auto miało części oryginalne (O) i nie ma szczególnego interesu uzasadniającego zamiennik (np. brak dostępności części O, ekonomia naprawy starszego pojazdu), ubezpieczyciel powinien wycenić naprawę na O lub Q. Wycena na P lub Z bez uzasadnienia to typowa metoda zaniżania. KNF w Rekomendacji 18 (zwłaszcza punkty 18.2 i 18.5) jasno wskazuje: jeśli TU stosuje części niższej jakości niż O/Q, musi to uzasadnić w dokumentacji szkodowej.
Sąd Najwyższy potwierdził to w kilku orzeczeniach, m.in. w uchwale III CZP 85/11. Pełną listę argumentów w sporze o części znajdziesz w artykule o oryginalnych częściach z OC sprawcy.
Jak czytać sekcję robocizny: stawki i jednostki czasowe
Z mojej praktyki robocizna to zwykle duża część każdego kosztorysu, regularnie porównywalna z kosztem części. Dlatego ubezpieczyciele celują tutaj najmocniej. Mechanizm jest prosty: jeśli zamiast 200 zł za RBH wpiszą 80 zł, to przy 30 godzinach pracy klient traci 3600 zł. I większość poszkodowanych nawet nie sprawdza, bo nie wie, jaka jest stawka rynkowa.
W kosztorysie szukaj tabeli typu „operacje robocizny” lub „prace blacharsko-lakiernicze”. Każdy wiersz ma kilka kolumn: opis operacji (np. „wymiana zderzaka przedniego”), kod (BL/MECH/LAK), liczbę JC (np. 1,5), stawkę ST (np. 80,00 zł) i wartość (1,5 × 80 = 120 zł).
Sprawdź:
- Czy wszystkie operacje mają stawkę zgodną z lokalnym rynkiem (o tym za chwilę).
- Czy JC są realistyczne - wymiana zderzaka to zwykle 1-2 RBH, nie 0,3.
- Czy są uwzględnione prace dodatkowe: demontaż/montaż sąsiednich elementów (np. żeby wyjąć zderzak, trzeba zdjąć podszybie), regulacja świateł po wymianie reflektora, geometria po naprawie konstrukcji.
- Czy lakiernia ma osobno przygotowanie powierzchni, lakier bazowy i lakier bezbarwny (powinna).
Zaniżona stawka RBH to najprostszy i najczęstszy schemat. Co istotne, ubezpieczyciel nie ma prawa narzucać Ci stawki „uśrednionej” czy „rekomendowanej”. Masz prawo dać auto do warsztatu o stawkach rynkowych, a TU musi tę stawkę pokryć w ramach odszkodowania. Wynika to z linii orzeczniczej opartej na art. 363 §1 KC w związku z art. 361 §2 KC (Kodeks cywilny w ISAP) - szkoda obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.
Aktualne stawki rynkowe: PIM, TU i regiony
Powiem to wprost: większość poszkodowanych nie wie, jakie są realne stawki w Polsce w 2024-2025. A bez tej wiedzy nie da się ocenić, czy kosztorys jest uczciwy.
Najświeższe twarde dane pochodzą z mapy stawek Polskiej Izby Motoryzacji. Na koniec 2024 roku PIM zbadał 157 warsztatów blacharsko-lakierniczych w całej Polsce. Średnia rynkowa stawka netto wyniosła 222,19 zł. Rozrzut był jednak ogromny - od 110 zł netto (mniejsze ośrodki, warsztaty rodzinne) do 385 zł netto (premium ASO w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu). Ubezpieczyciele w kosztorysach z OC stosują typowo 70-85 zł netto. Historycznie Rzecznik Finansowy raportował jeszcze niższe stawki w kosztorysach częściowych - 41-70 zł netto.
| Co | Stawka netto za RBH | Komentarz |
|---|---|---|
| Średnia rynkowa PL (PIM, koniec 2024) | 222,19 zł | Średnia z 157 warsztatów blacharsko-lakierniczych w całej Polsce. |
| Zakres rynkowy (PIM) | 110 - 385 zł | Niskie - mniejsze miasta i wsie. Wysokie - premium ASO w dużych miastach. |
| Stawka stosowana przez TU w kosztorysach | 70 - 85 zł netto | Historycznie (raporty Rzecznika Finansowego): 41-70 zł netto. |
To pokazuje skalę problemu: ubezpieczyciel wpisuje stawkę 2-3 razy niższą od średniej rynkowej. Na typowej szkodzie częściowej (30-50 RBH) różnica między stawką TU (np. 80 zł) a średnią rynkową PIM (222 zł) to mniej więcej 4200-7100 zł netto w samej robociźnie - dokładnie tyle, ile poszkodowany musi później dopłacić z własnej kieszeni.
Jak to zweryfikować w 5 minut? Zadzwoń do 2-3 warsztatów w okolicy (jeden ASO, dwa niezależne) i zapytaj o aktualną stawkę netto za prace blacharsko-lakiernicze. Zapisz odpowiedzi. To Twój pierwszy konkret do reklamacji.
Masz kosztorys z ubezpieczalni?
Sprawdzimy bezpłatnie, czy odszkodowanie zostało zaniżone. Zero zobowiązań.
Wyślij kosztorys do weryfikacji Wyślij kosztorysAmortyzacja i „korekty”: pułapki na końcu dokumentu
Po liście części i robocizny w kosztorysie zwykle pojawia się sekcja z pomniejszeniami. To miejsce, w którym kwota „dla klienta” potrafi spaść o 20-40% w jednej tabelce. Z mojego doświadczenia kierowcy zwykle pomijają tę część dokumentu, bo nie rozumieją, co tam jest. A właśnie tam znajduje się największa pula pieniędzy, o które można powalczyć.
Amortyzacja (urealnienie wartości części). Procentowe potrącenie od wartości nowej części „z uwagi na wiek i przebieg pojazdu”. Wygląda to tak: nowy zderzak kosztuje 1800 zł, ubezpieczyciel wpisuje „amortyzacja 30%” i odejmuje 540 zł. Co do zasady to niedopuszczalne w szkodzie z OC sprawcy. Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 12 kwietnia 2012 (sygn. III CZP 80/11) jasno stwierdził: poszkodowanemu przysługuje wartość nowej części, bo celem odszkodowania jest pełne przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody. KNF w Rekomendacji 17.2 z 2022 roku potwierdza to samo. Wyjątek: ubezpieczyciel może zastosować potrącenie, jeśli udowodni, że montaż nowej części prowadziłby do wzrostu wartości pojazdu ponad stan sprzed szkody (np. wymieniana część była mocno skorodowana). Ciężar dowodu spoczywa wtedy na TU.
Korekta na materiały lakiernicze (LKM). Procentowe obniżenie wartości lakieru, podkładów, środków pomocniczych. Ubezpieczyciel tłumaczy to rzekomymi rabatami u dostawców. KNF w Rekomendacji 17.3 jest tu kategoryczna: ubezpieczyciel nie może powoływać się na rabaty lub upusty obowiązujące w warsztatach współpracujących z TU jako podstawę obniżenia świadczenia dla poszkodowanego.
Rabat ogólny na części. Procentowe obniżenie ceny wszystkich części, np. „rabat 10% Polcar”. Jeśli rzeczywistym dostawcą części nie był Polcar i nikt nie udzielił takiego rabatu - obniżenie jest nieuzasadnione.
Zawsze sprawdź ostatnie strony kosztorysu. Tam siedzą najgrubsze potrącenia. Każde pomniejszenie ma być uzasadnione na piśmie - jeśli go nie ma, w reklamacji masz solidny argument.
Szczegółową listę argumentów przeciwko zaniżaniu opisałam w artykule o 5 metodach ubezpieczycieli. W tym tekście trzymam się czytania dokumentu.
ADAS: pominięta pozycja, która kosztuje od 450 do 2800 zł
ADAS to systemy wspomagające kierowcę: kamera przednia (rozpoznawanie znaków, asystent pasa, hamowanie awaryjne AEB), radar (adaptacyjny tempomat, ostrzeganie przed kolizją), czujniki boczne (martwe pole), kamera 360°, czujniki parkowania. Po każdej naprawie, która mogła zmienić położenie tych elementów (wymiana zderzaka, atrapy chłodnicy, szyby czołowej, naprawa konstrukcji nadwozia) producent wymaga kalibracji według własnej procedury.
Rozporządzenie UE 2019/2144 (GSR2) wprowadza obowiązkowe systemy bezpieczeństwa etapowo: dla nowych typów homologacji od 6 lipca 2022, dla wszystkich nowo rejestrowanych pojazdów od 7 lipca 2024. Dotyczy to m.in. AEB i asystenta utrzymania pasa. Aut z ADAS na polskich drogach jest więc coraz więcej - i coraz częściej trafiają one do likwidacji z OC.
Z mojej praktyki: w wielu kosztorysach dla nowszych aut po prostu brakuje pozycji „kalibracja ADAS”. Wycena dotyczy zderzaka, lakieru, montażu - ale nie ma osobnego wiersza za przywrócenie kamery i radaru do pracy. Skala zaniżenia zależy od tego, ile systemów wymaga kalibracji. Pojedyncza kamera to 450-950 zł netto, pojedynczy radar 800-1500 zł netto, a kalibracja wielosystemowa po cięższym uderzeniu w czoło (kamera + radar + czujniki) to typowo 1300-2800 zł netto, a w autach premium nawet 4000+ zł.
| Rodzaj usługi | Koszt rynkowy netto | Czas (RBH) |
|---|---|---|
| Diagnostyka wstępna ADAS | 300 - 600 zł | 0,5 - 1 |
| Kalibracja kamery przedniej | 450 - 950 zł | 1 - 2 |
| Kalibracja radaru przedniego | 800 - 1500 zł | 1,5 - 2,5 |
| Kalibracja wielosystemowa (kamera + radar + czujniki) | 1300 - 2800 zł | 3 - 5 |
| Premium (BMW, Mercedes - cięższe naprawy) | może sięgać 4000+ zł | 4 - 6 |
Co to znaczy praktycznie? Jeśli w Twoim aucie jest kamera przednia (typowy znak: znaczek za lusterkiem wstecznym, asystent pasa albo automatyczne hamowanie), a w kosztorysie po wymianie szyby lub zderzaka nie ma pozycji „kalibracja” - to brakuje co najmniej 450-950 zł. Brak kalibracji może też naruszać technologię naprawy producenta i być argumentem TU przy ewentualnej kolejnej szkodzie, jeśli wykażą związek przyczynowy między brakiem kalibracji a powstaniem nowej szkody.
Sprawdź to w kosztorysie - to często najłatwiejszy do udowodnienia argument w reklamacji.
Jak AI i algorytmy wyceniają Twoją szkodę
Krótka uczciwa informacja: kosztorys, który dostajesz od ubezpieczyciela, nie powstał ręcznie. Powstał w Audatex Solera albo Eurotax Schwacke - to dwa największe systemy kalkulacji szkód komunikacyjnych w Polsce i w Europie. Oba mają zaszyte bazy cen części (aktualizowane regularnie), normy katalogowe czasu pracy (JC) dla każdej operacji blacharskiej, mechanicznej i lakierniczej oraz logikę, która sama dolicza prace pomocnicze (np. „wymiana zderzaka” automatycznie pociąga „demontaż i montaż czujników”).
Algorytm potrafi w 15 minut wygenerować 8-stronicowy kosztorys. Ale są decyzje, których system nie podejmuje sam:
- Jaką stawkę RBH wpisać - to wybór człowieka po stronie TU. System pozwala wpisać dowolną liczbę.
- Jaką kategorię części wybrać (O, Q, P, Z) - rzeczoznawca/likwidator może klikać.
- Jakie potrącenia zastosować (amortyzacja, korekty LKM) - to też decyzja człowieka.
Algorytm to tylko narzędzie obliczeniowe. Decyzję o kluczowych liczbach podejmuje pracownik TU. I tu jest miejsce, w którym powstaje większość zaniżeń - nie w błędzie systemu, tylko w polityce konkretnego ubezpieczyciela co do tego, „jakie liczby się wpisuje”.
Co to oznacza dla Ciebie? Powtarzające się wzorce zaniżania (te same stawki, te same potrącenia) nie biorą się z przypadku. Wynikają z wewnętrznych instrukcji likwidacji szkód w danym TU. W praktyce widzę to tak: jeśli klient ma dwa kosztorysy z różnych szkód u tego samego ubezpieczyciela, stawka RBH jest tam zwykle identyczna - mimo że szkody zdarzyły się w różnych regionach Polski. To nie zbieg okoliczności, to wewnętrzny standard. Dlatego reklamacja oparta na konkretnych liczbach (PIM, lokalny rynek, wyceny z warsztatów) działa - wskazuje, że człowiek po stronie TU wpisał liczby oderwane od realnej sytuacji rynkowej w miejscu naprawy. Argumenty ogólnikowe („to za mało”) TU ignoruje, bo nie dają mu konkretnego punktu zaczepienia.
Darmowe narzędzia: jak sam sprawdzisz kosztorys w godzinę
Nie potrzebujesz rzeczoznawcy ani prawnika, żeby zrobić wstępną weryfikację. Wystarczą 3-4 rzeczy w godzinę pracy.
1. Mapa stawek PIM (Polska Izba Motoryzacji). Najświeższe dane o stawkach blacharsko-lakierniczych w Polsce. Sprawdź średnią i zakres w Twoim regionie. Jeśli stawka w kosztorysie odbiega więcej niż 30% od mediany regionalnej - masz argument.
2. Telefony do warsztatów. Zadzwoń do 2 niezależnych warsztatów i 1 ASO w okolicy. Zapytaj o aktualną stawkę netto za RBH blacharsko-lakiernicze. Zapisz odpowiedzi z imieniem osoby, którą pytałeś. To dowód.
3. Sklepy z częściami online. Wpisz w wyszukiwarkę nazwę części z kosztorysu (np. „zderzak przedni Octavia 2020”). Sprawdź ceny w 3-4 sklepach z częściami zamiennymi. Porównaj z ceną w kosztorysie. Często ubezpieczyciel wpisuje cenę zamiennika klasy P, gdy w aucie była część O.
4. Checklist 8 punktów. Konkretna lista poniżej. Przejdź przez nią z kosztorysem w ręku, zaznacz problematyczne pozycje.
- Dane pojazdu: VIN, marka, rok, wersja silnikowa i wyposażenia zgadzają się z dowodem rejestracyjnym i kartą pojazdu.
- Wszystkie widoczne uszkodzenia ze zdjęć są w kosztorysie (porównaj wiersz po wierszu).
- Uszkodzenia pośrednie (wzmocnienia, mocowania lampy, deformacja belki, plastikowe spinki) są uwzględnione.
- Kategoria części O/Q/P/Z odpowiada temu, co miało auto przed szkodą (jeśli były oryginały - ma być O lub Q).
- Stawka RBH jest porównywalna ze średnią rynkową w Twoim regionie (sprawdź telefonami do warsztatów).
- Liczba JC dla każdej operacji jest realistyczna (np. wymiana zderzaka 1-2 RBH, nie 0,3).
- Sekcja potrąceń: nie ma amortyzacji, korekty LKM ani rabatów bez uzasadnienia w piśmie.
- Operacje pomocnicze: cieniowanie sąsiednich elementów, regulacja świateł po wymianie reflektora, geometria, kalibracja ADAS (jeśli auto ma kamerę/radar).
Najczęstsze pomyłki kierowców
W rozmowach z poszkodowanymi powtarzają się te same nieporozumienia. Przepuść kosztorys przez tę listę zanim wyślesz reklamację - oszczędzisz sobie odbicia od ściany.
- Mylenie kwoty brutto z netto. Na końcu dokumentu jest suma netto, VAT i brutto. Jeśli porównujesz z fakturą warsztatu - upewnij się, że porównujesz to samo (zwykle netto, bo warsztat doda VAT).
- Założenie, że stawka 100 zł netto to „normalne”. 100 zł netto to wciąż znacząco poniżej średniej PIM. Nie odpuszczaj tylko dlatego, że stawka „nie jest skandaliczna”.
- Brak porównania kategorii części. Część „O” w kosztorysie nie zawsze znaczy, że TU rzeczywiście wycenił oryginał - zdarza się, że kod jest O, a cena jednostkowa to cena zamiennika P. Sprawdź cenę w sklepie online.
- Akceptacja kosztorysu „w dobrej wierze”. Przyjęcie wypłaty nie zamyka drogi do reklamacji, ale komplikuje sprawę dowodową. Lepiej najpierw przejść kosztorys checklistą.
- Mylenie szkody częściowej ze szkodą całkowitą. W szkodzie częściowej masz prawo do faktycznych kosztów naprawy. W szkodzie całkowitej dostajesz wartość rynkową pojazdu minus pozostałości - reguły są inne.
- Zaniedbanie ADAS w nowszych autach. Jeśli Twoje auto ma kamerę przednią (znaczek przy lusterku wstecznym), a w kosztorysie nie ma kalibracji - to brakuje minimum 450 zł.
Co zrobić z zaniżonym kosztorysem: 3 ścieżki
Po przejściu checklisty masz konkretne argumenty. Co dalej? W praktyce są trzy realne ścieżki - każda ma inny profil czasu, ryzyka i wyniku.
Ścieżka 1: samodzielne odwołanie. Piszesz reklamację do TU z konkretnymi zarzutami, dowodami (telefony do warsztatów, ceny części online, sygnatury orzeczeń SN) i żądaną kwotą dopłaty. Najtańsza opcja, ale wymaga czasu i wiedzy. Sygnatury, treść argumentów i gotowy wzór znajdziesz w artykule o odwołaniu od decyzji ubezpieczyciela. Pełny workflow (od oględzin do sądu) opisałam w tekście o tym, jak uzyskać większe odszkodowanie z OC.
Ścieżka 2: niezależna opinia rzeczoznawcy. Koszt zwykle 400-800 zł netto. Mocny dowód w sporze, szczególnie gdy TU odrzuciło Twoją reklamację. Opinia może być zwrócona przez ubezpieczyciela, jeśli sąd lub Rzecznik Finansowy uznają wydatek za niezbędny dla dochodzenia roszczenia - to nie jest automatyzm, ale zdarza się regularnie. Wadą jest czas (2-4 tygodnie na opinię) i zaliczkowanie własnymi pieniędzmi.
Ścieżka 3: dopłata przez cesję wierzytelności. Sprzedajesz swoje roszczenie firmie skupującej. Otrzymujesz konkretną kwotę na konto zwykle w 48-72 godziny od podpisania umowy. Cała walka z ubezpieczycielem przechodzi na nabywcę. Plus: pewność i szybkość. Minus: kwota niższa niż w teoretycznym najlepszym wyniku sądu (ale wyższa niż w decyzji TU). To rozwiązanie działa nawet, jeśli już naprawiłeś auto albo je sprzedałeś. Możesz odsprzedać roszczenie i dostać gotówkę nawet w 48 godzin - więcej szczegółów w skupie odszkodowań z OC.
Wybór zależy od tego, ile masz czasu, jaki masz apetyt na ryzyko i jak duża jest kwota. W typowej szkodzie częściowej 5000-15000 zł rozsądnie jest najpierw napisać reklamację (3-4 godziny pracy), a dopiero gdy TU odmówi - przejść do opcji 2 lub 3.
Masz kosztorys z ubezpieczalni?
Sprawdzimy bezpłatnie, czy odszkodowanie zostało zaniżone. Zero zobowiązań.
Wyślij kosztorys do weryfikacji Wyślij kosztorysFAQ
Daria Witucka - specjalistka ds. odszkodowań z polisy OC. Branżą zajmuje się od 2011 roku, doradzała w setkach spraw odszkodowawczych z OC sprawcy. Pomaga poszkodowanym rozszyfrować kosztorys i zrozumieć, co dokładnie ubezpieczyciel im zaproponował.


